Przedostatnia prosta

Moje Drzewko Pomarańczowe to wyjątkowy dom dla 7 opuszczonych przez rodziców dzieci o specjalnych potrzebach. Ich codzienność to zmaganie się z niepełnosprawnością, wspomnienie traumy i krzywd wyrządzonych przez dorosłych, poczucie osamotnienia. Poprowadzą go specjaliści znający się na traumie dziecięcej, terapii i do tego umiejący kochać. W domu dla dzieci “Moje Drzewko Pomarańczowe” wreszcie dostaną szansę na dobre życie.

Żeby Alicja, Karolina, Julek, Kuba i reszta Dzieci mogli w nim zamieszkać trzeba dokończyć remont pełen wymogów zupełnie innych niż w zwykłym mieszkaniu (dostosowanie do przepisów PPOŻ oraz SANEPID), zakupić meble i całe wyposażenie, które zostanie sprawdzone przez Urząd Wojewódzki przed wydaniem zgody na przyjęcie małych podopiecznych.

Kilka dni temu, po raz pierwszy zaprezentowaliśmy Wam efekty naszej kilkumiesięcznej pracy w lokalu przy ul. Żeromskiego w Łodzi. Jesteśmy na przedostatniej prostej, ale tworzenie miejsca do życia od zera jest kosztowne. Wymaga wielkiego zaangażowania serca i rozumu: łóżeczka, szafy, biurka, pościele, kocyki, garnki, salaterki, wyciskaczka do czosnku, filiżanki, talerzyki do ciasta, mikser, sitko, durszlak - ta lista wydaje się nie mieć końca.

Kiedy nie ma nic trzeba pomyśleć o WSZYSTKIM i o niczym nie zapomnieć.

Przekaż darowiznę i razem z nami stwórz bezpieczny świat dla dzieci, które w życiu doznały głównie krzywdy! Każda złotówka ma znaczenie!